Autor: Ava Durgin
Były zastępca redaktora ds. zdrowia
Gdybym dostała za zadanie „jeść więcej warzyw”, poradziłabym sobie świetnie. A co, jeśli warunkiem byłoby „regularne spożywanie czekolady”? Byłbym mistrzem olimpijskim.
Dlatego też, gdy badacze ponownie zwrócili uwagę na kakao, nie mogłem się powstrzymać i maksymalnie zainteresowałem się tym tematem.
Niedawna analiza składu ciemnej czekolady ujawniła interesujące powiązanie. Szczególnie jeden naturalny składnik może wpływać na starzenie się komórek. Nie mówimy o wieku kalendarzowym, ale o wieku biologicznym. To właśnie odzwierciedla zużycie ciała.
Jak naukowcy mierzyli starzenie się
Badanie opublikowano w czasopiśmie Aging. W badaniu wzięło udział prawie 1700 dorosłych z dwóch dużych europejskich kohort. Wykonano liczne badania krwi. Tak, sprawdzali obecność kakao i związków kawy, ale przede wszystkim szukali markerów samego starzenia biologicznego.
Naukowcy nie ograniczyli się do prostego liczenia lat, ponieważ jest to zbyt prymitywne. Zamiast tego wykorzystali narzędzia molekularne, aby oszacować, jak szybko lub powoli organizm starzeje się od środka.
Wiek biologiczny różni się od wieku chronologicznego.
Jednym z narzędzi jest analiza metylacji DNA. Jest to mechanizm epigenetyczny, w ramach którego geny można włączać i wyłączać. Wykorzystali GrimAge, zegar biologiczny, który znacznie dokładniej przewiduje ryzyko chorób i śmiertelność niż zwykły wiek kalendarzowy.
Następnie oceniliśmy długość telomerów. Są to ochronne „czapeczki” na końcach chromosomów. Skracają się z wiekiem i pod wpływem stresu. Krótkie telomery są zawsze złym znakiem. Podsumowując, metylacja i długość telomerów dają duży obraz: wskazują na stopień ścierania się komórek, a nie tylko upływ lat.
Jeden element wyróżnia się na tle pozostałych
piękno i zdrowie jelit
Nasz kolagen sprawia, że promieniejesz od środka
Wśród związków chemicznych kakao i kawy we krwi stale pojawiało się jedno imię. To jest teobromina.
Wysoki poziom teobrominy w krążeniu wiąże się z mniejszym epigenetycznym przyspieszeniem starzenia. Mówiąc najprościej: wiek biologiczny takich osób był młodszy niż wiek paszportowy. Długość telomerów była zgodna z tym wzorcem. Sygnał był słabszy, ale nadal był.
Główny punkt?
Inne związki nie wykazały takiego związku. Kiedy badacze uwzględnili wpływ pokrewnych cząsteczek, związek teobrominy ze spowolnieniem starzenia pozostał, podczas gdy inne powiązania zniknęły. Ta specyficzność wskazuje, że ta konkretna cząsteczka oddziałuje bezpośrednio lub bardzo blisko szlaków starzenia.
Co to za substancja?
Teobromina. Ma gorzki smak. Prawdopodobnie jest wam znany. Występuje w kakao, a także w małych ilościach w kawie. Chemicznie jest spokrewniona z kofeiną, jednak działa zupełnie inaczej.
Bardziej delikatnie. Bez nagłego przypływu ekscytacji. Teobromina nie przenika przez barierę krew-mózg tak łatwo, jak jej kuzynka kofeina. Poprzednie badania powiązały go ze zdrowiem serca: rozluźnia naczynia krwionośne i poprawia profile lipidowe. A teraz być może z długowiecznością.
Więc musisz jeść tabliczki czekolady?
Nie bardzo. Ważna jest tutaj subtelność sformułowań.
Badania obserwacyjne wykazują związek, a nie przyczynę. Może być tak, że osoby wolno starzejące się po prostu metabolizują teobrominę w nietypowy sposób. A może teobromina jest po prostu markerem czegoś innego przydatnego, na przykład flawan-3-oli. Być może ci ludzie po prostu więcej chodzą lub lepiej śpią. Nie znamy prawdziwego powodu, a jedynie czynnik przyczyniający się do tego.
Główny wniosek: nie opróżniaj jeszcze półek ze słodyczami.
Bądź wybredny. Preferuj ciemną czekoladę. Minimum 70% kakao. Minimalna ilość cukru. Krótka lista składników.
Dlaczego? Czekolada ta zawiera wyższe stężenie korzystnych związków roślinnych. Zawiera minerały, takie jak magnez i żelazo, a także przeciwutleniacze zwane polifenolami. Substancje te wspierają zdrowie serca i metabolizm oraz bezpośrednio wpływają na to, jak długo i dobrze się starzejesz.
Połącz ten kawałek czekolady ze snem, aktywnością fizyczną, radzeniem sobie ze stresem i pożywnym jedzeniem.
To tylko jeden element układanki. Słodki kawałek. Mały, ale ładny.





























