Kurkuma bez pieprzu jest bezsilna. Zostało to udowodnione w nowym badaniu.

0
3

Jesz kurkumę. Myślisz, że pomaga zwalczać stany zapalne. Spoiler: najprawdopodobniej nie przynosi to dużych korzyści.

Tak właśnie jest z kurkuminą. Twój przewód pokarmowy po prostu to ignoruje. Strawność jest okropna, graniczy z odrażającą. Większość tego, co spożywasz, przechodzi przez nią i pozostaje bezużyteczna. Dlatego właśnie istnieje piperyna. Występuje w czarnym pieprzu. Piperyna „otwiera drzwi”, pozwalając organizmowi faktycznie wchłonąć składniki odżywcze.

W niedawnym przeglądzie systematycznym przeanalizowano 19 badań klinicznych. Brały w nich udział osoby dorosłe z różnymi złożonymi chorobami. Rozmawiali o cukrzycy typu 2, stłuszczeniu wątroby, toczniu i chorobach serca. Uczestnicy przyjmowali kurkuminę w połączeniu z piperyną. Dawkowanie? Około 500 do 1500 mg kurkuminy. I tylko trochę piperyny – od 5 do 15 mg. Kurs trwał tygodnie, w niektórych przypadkach trzy miesiące.

Wyniki nie pozostawiły żadnych wątpliwości.

Poziom stanu zapalnego zmniejszył się.

Zmniejszenie markerów stanu zapalnego zaobserwowano w 15 z 19 badań. Białko C-reaktywne? Снизился. Interleukina-6? Zmniejszone. Wyniki były spójne. Największe zmiany odnotowano u osób z zespołem metabolicznym. Przewlekły, łagodny stan zapalny w dużej mierze determinuje nasze zmiany związane z wiekiem. Wydaje się, że kurkumina wpływa na szlaki sygnałowe, szczególnie na NF-κB, powstrzymując chaos cytokin.

Czy to magiczna pigułka? Nie.

Jednakże schemat skojarzony uwzględniał również stres oksydacyjny. Dwanaście badań wykazało poprawę wyników. Wzrosła zdolność antyoksydacyjna organizmu. Zmniejszył się poziom dialdehydu malonowego, który sygnalizuje uszkodzenie komórek. Zapalenie i stres oksydacyjny napędzają się wzajemnie, tworząc złowrogą pętlę. Zerwawszy jedno ogniwo, często łamie się drugie. Ta kombinacja zaatakowała flanki z obu stron jednocześnie.

Wrażliwy na leczenie i poziom cukru we krwi.

Dla diabetyków miało to szczególne znaczenie. Zmniejszył się poziom glukozy na czczo. HbA1c (glycated hemoglobin) levels improved. Markery insulinooporności uległy zmianie. Ale nie chodzi tylko o cukier. Poprawił się także poziom cholesterolu. Zmniejszony poziom LDL (lipoprotein o niskiej gęstości). Zmniejszone stężenie trójglicerydów. Rastel HDL (lipoproteina o dużej gęstości). Niektórzy uczestnicy doświadczyli nawet mniejszych talii.

Ale jest tu pułapka.

Najtrudniejszą częścią jest nie kupowanie suplementu. Trudniejsze jest zrozumienie, dlaczego większość produktów nie działa.

Nigdy nie kupuj czystej kurkuminy. Zawsze łącz go z piperyną. Bezwyjątkowo.

Dawkowanie jest ważne. Pozostań w zakresie od 500 do 1500 mg. Wysokie dawki kurkumy mogą uszkodzić wątrobę. Więcej nie znaczy lepiej. W tym przypadku oznacza to gorzej.

Naukowcy potrzebują większych i dłuższych badań. My wszyscy też. Chcemy wiedzieć, czy te zmiany we wskaźnikach oznaczają, że rzeczywiście będziemy żyć dłużej. Do tego czasu? To jest pomoc. Wsparcie. Nie zastępuje snu, aktywności fizycznej ani warzyw. Ale może sprawić, że cała ta ciężka praca będzie trochę bardziej efektywna.