Wśród wielu dorosłych panuje cicha rezygnacja. Akceptujemy pogląd, że kiedy opuścimy dzieciństwo, nasz los zębów będzie przypieczętowany. Wierzymy, że mocne szkliwo to dar młodości, a nie coś, co sami możemy aktywnie budować.
To jest mit.
Chemia jamy ustnej zmienia się codziennie. Nie jest to naprawione. Już dziś możesz poprawić trwałość swoich zębów. Sekret tkwi w zrozumieniu chemii jamy ustnej. W szczególności należy przesunąć równowagę ze zniszczenia na remineralizację.
Chemia zniszczenia i restauracji
Próchnica zębów to wojna chemiczna. Wszystko zaczyna się od bakterii takich jak Streptococcus mutans. Te drobnoustroje wydzielają lepkie cząsteczki glukanu. Za pomocą tego „kleju” mocuje się je do powierzchni zęba. Następnie pokrywają się warstwą zwaną płytką nazębną.
Kiedy bakterie te żywią się cukrem i skrobią, wytwarzają kwas. Kwas ten rozpuszcza dwie krytyczne warstwy. Najpierw atakuje szkliwo, czyli twardą powłokę zewnętrzną. Następnie wnika w zębinę, czyli bardziej miękką warstwę znajdującą się pod nią. Proces ten nazywa się demineralizacją. Bakterie wypłukują wapń i fosforany bezpośrednio z zębów.
Cel powinien być odwrotny. Potrzebujesz remineralizacji.
Mycie zębów dwa razy dziennie i nitkowanie zębów raz dziennie to podstawy. Usuwają płytkę nazębną, zanim stwardnieje i zamieni się w kamień nazębny. Ale mycie zębów nie wystarczy. Trzeba „nakarmić” zęby odpowiednią chemią.
Fluor: niezbędna tarcza
Twój dentysta prawdopodobnie krzyczał o tym od lat. Fluor ma znaczenie.
Dane Amerykańskiego Stowarzyszenia Higienistów Stomatologicznych pokazują, że od czasu II wojny światowej fluoryzacja wody zmniejszyła częstość występowania próchnicy w Stanach Zjednoczonych o 50–60 procent. Działa poprzez wzmocnienie kryształów szkliwa. Wspomaga remineralizację zębów. Zapobiega także początkowemu wytwarzaniu przez bakterie dużych ilości kwasu.
Fluor przedostaje się do organizmu na dwa sposoby. Do stosowania miejscowego (lokalnego) zalicza się pastę do zębów, zabiegi stomatologiczne i płyny do płukania jamy ustnej. Fluor ogólnoustrojowy przyjmuje się doustnie. Obmywa zęby przez ślinę.
Wielu dorosłym brakuje tej ochrony. Spożycie fluoru maleje wraz ze wzrostem spożycia wody butelkowanej. Filtry odwróconej osmozy mogą usunąć do 95 procent fluoru z wody. Jeśli Twoja woda butelkowana jest oczyszczona, prawdopodobnie brakuje w niej tego kluczowego minerału.
Trzeba znaleźć inne źródła. Ryby i herbata zawierają dużo fluoru. Herbata zielona zawiera dwa razy więcej fluoru niż herbata czarna.
Produkty wzmacniające szkliwo
Zielona herbata oferuje więcej niż tylko fluor. Jest bogaty w polifenole katechinowe. Związki te zabijają bakterie odpowiedzialne za choroby dziąseł i próchnicę zębów.
Naukowcy z School of Medicine i Graduate School of Tohoku University w Japonii odkryli, że mężczyźni, którzy pili co najmniej jedną filiżankę zielonej herbaty dziennie, byli o 19 procent mniej narażeni na utratę zębów.
Inne napoje też pomagają. Sok żurawinowy i czerwone wino są bogate w polifenole. Zwalczają bakterie wywołujące próchnicę zębów. Mogą plamić zęby, ale ochrona jest realna.
Połączenie czerwonego wina z serem to sprytne posunięcie. Ser neutralizuje kwas. Pobudza produkcję zdrowej śliny. Badanie wykazało, że osoby regularnie spożywające ser miały o 71% mniejsze uszkodzenia szkliwa w porównaniu z osobami, które go nie jadły.
Ser jest także źródłem wapnia. Wapń wzmacnia zęby.
Szukaj wapnia w tych produktach:
– Łosoś w puszce lub sardynki (w tym miękkie kości)
– Ciemne warzywa liściaste
– Ciemna melasa (melasa czarna)
– Niskotłuszczowe produkty mleczne
– Migdały
– Orzechy brazylijskie
– Nasiona słonecznika
Chcesz coś słodkiego? Ciemne kakao zawiera teobrominę. Związek ten wzmacnia szkliwo zębów. W jednym badaniu ekstrakt kakaowy był skuteczniejszy w ochronie zębów niż fluor. Im ciemniejsza czekolada, tym lepsza. Efekt ten jest prawdopodobnie spowodowany wyższą zawartością teobrominy.
Czysty korzeń lukrecji (chińska odmiana zielna) zabija Streptococcus mutans. Unikaj wersji ze słodyczami. Guma do żucia pomaga, wytwarzając ślinę o wyższym pH. Neutralizuje to kwasy powodujące próchnicę zębów. Jeszcze skuteczniejsze jest żucie gumy z ksylitolem. Bakterie zużywają ksylitol jako cukier, ale nie mogą go metabolizować. Nagromadzenie w końcu staje się dla nich toksyczne.
Pomocna jest także żywność bogata w fosfor. Źródłem tego minerału jest mięso, ryby i jaja. Magnez to kolejny sojusznik. Znajdź go w szpinaku i bananach.
Nieoczekiwane czynniki wywołujące erozję szkliwa
Cukier i napoje gazowane to oczywisti wrogowie. Jednak niektóre zdrowe produkty spożywcze skrywają w sobie niebezpieczeństwa.
Makarony i produkty pełnoziarniste zawierają skrobię. Ślina przekształca tę skrobię w cukier. Bakterie żywią się tym cukrem. Rezultatem jest produkcja kwasu.
Suszone owoce stwarzają podobne ryzyko. Są skoncentrowanym źródłem cukru.
Woda gazowana (woda celtzer) jest popularnym wyborem wśród osób dbających o dietę. Dentyści jej nie lubią. Zawiera kwas węglowy. Kwas ten może zniszczyć szkliwo.
Jogurt jest bogaty w wapń. Wzmacnia zęby. Ale jest też bardzo kwaśne. Kwas może uszkodzić szkliwo, pomimo zalet wapnia.
Jama ustna to dynamiczne środowisko. Kontrolujesz chemię. Dokonuj świadomych wyborów dotyczących jedzenia i napojów. Uszkodzenie nie zawsze jest trwałe. Czasami wystarczy po prostu zrównoważyć wagę.
Droga do mocniejszych zębów nie jest powrotem do dzieciństwa. Teraz chodzi o dokonywanie mądrzejszych wyborów. Co dzisiaj włożysz do ust? Odpowiedź pojawi się jutro.
Wapń jest przypisywany zdrowiu zębów. To logiczne. Zęby to w zasadzie kość. Jednakże dostarczenie organizmowi wystarczającej ilości wapnia to tylko połowa sukcesu. Druga połowa to asymilacja. Bez witaminy D wapń ten pozostaje w organizmie, w dużej mierze niewykorzystany.
Organizm przekształca witaminę D w kalcytriol. Jest to hormon odpowiedzialny za transport wapnia z jelit do krwioobiegu. Jeśli masz mniej niż 70 lat, staraj się spożywać 600 jednostek międzynarodowych (IU) witaminy D dziennie. Jeśli masz ponad 70 lat, zwiększ dawkę do 800 jm.
Gdzie mogę to znaleźć? Tłuste ryby są oczywistym wyborem. Bogate są w niego łosoś, tuńczyk i makrela. Żółtka jaj i wątroba zawierają niewielkie ilości. Kolejnym powszechnym źródłem jest mleko wzbogacone. Ale nie potrzebujesz butelki suplementów, aby to uzyskać. Ekspozycja na słońce stymuluje produkcję. Krótki spacer na świeżym powietrzu może pomóc.
Rola witaminy A w wytrzymałości zębów
Witamina A również odgrywa rolę. Pomaga w utrzymaniu struktury kości, która podtrzymuje zęby. Można go pozyskać z produktów pochodzenia zwierzęcego. Jajka, wątroba i mleko to dobre opcje.
Rośliny oferują coś innego. Dostarczają beta-karotenu. Twój organizm przekształca ją w witaminę A. Szukaj pomarańczowych i żółtych warzyw. Marchew i słodkie ziemniaki to klasyk. Szpinak i kantalupa również dobrze się sprawdzają.
Mocne szkliwo nie ma znaczenia, jeśli Twoje dziąsła są słabe. To pułapka. Możesz mieć najtwardsze zęby na świecie, ale jeśli podstawa zgnije, stracisz wszystko.
Chroń swoje dziąsła witaminą C
Witamina C utrzymuje integralność tkanki łącznej. Dziąsła są tkanką łączną. Zakotwiczają zęby w szczęce. Bez wystarczającej ilości witaminy C tkanki te słabną.
Owoce cytrusowe są dobrze znanym źródłem. Liderami są pomarańcze i cytryny. Ale nie ignoruj innych opcji. Truskawki są bogate w witaminę C. Brokuły też są dobre. Doskonałym źródłem jest papryka, zwłaszcza czerwona. Pomidory też się liczą.
Większość owoców i warzyw zawiera pewną ilość witaminy C. Różnorodność ma znaczenie. Dieta bogata w te produkty pozwala zachować integralność strukturalną jamy ustnej.
Poza podstawami
To nie jest pełna lista tego, czego potrzebuje Twoja jama ustna. Ale obejmuje podstawowe elementy. Tworzy się wapń. Witamina D otwiera wapń. Witamina A wzmacnia strukturę. Witamina C spaja wszystko.
Nie musisz obsesyjnie śledzić każdego miligrama. Skoncentruj się na źródłach. Ryba. Jajka. Światło słoneczne. Jasne warzywa. Reszta się ułoży.






















