W laboratorium w Hamilton w Ontario myszy żyją dłużej, niż powinny.
Nieistotne. O 11 proc. Jest to jednak wynik istotny statystycznie.
Gryzonie na Uniwersytecie McMaster piją koktajl trzydziestu suplementów diety. Wygląda jak coś, co można znaleźć w dziale rabatowym w drogerii. Wynik? Poruszają się z niezwykłą energią i łatwością. Podczas gdy grupa kontrolna myszy straciła z czasem 50% swojej aktywności fizycznej, grupa suplementowana zachowała energię.
Naukowcy odkryli źródło wiecznej młodości?
Dla myszy – tak. Dla ludzi prawdopodobnie nie.
Sami naukowcy szybko wyjaśniają, że jest mało prawdopodobne, aby ta konkretna mieszanina mogła zostać bezpośrednio przeniesiona na ludzi. Starzenie się jest procesem złożonym. Jest to naturalny, nieprzyjemny fakt istnienia biologicznego. Wiemy, że nasze komórki starzeją się w różnym tempie, ale dokładny powód pozostaje przedmiotem spekulacji.
To mieszanka genetyki i środowiska. Palenie. Stres. Żadnego ruchu.
Pomimo niepewności rynek produktów chroniących młodość kwitnie. Oczekuje się, że do roku 2015 sprzedaż balsamów i suplementów przeciwdziałających efektom starzenia przekroczy 291 miliardów dolarów. Ludzie są skłonni zapłacić wyższą cenę, aby zatrzymać czas.
Ale czy te pigułki działają?
Większość badań, które za nimi stoją, opiera się na zdrowym rozsądku, a nie na twardej nauce. Jeśli czegoś brakuje wraz z wiekiem, logika podpowiada, że uzupełnienie tego powinno pomóc.
“Na przykład nasze ciała potrzebują koenzymu Q10 (CoQ10), aby móc dalej funkcjonować. Ponieważ poziom CoQ10 znacznie spada wraz z wiekiem, logiczne jest, że utrzymanie prawidłowego poziomu tej substancji sprawi, że będziemy zdrowsi.”
Ta logika jest uwodzicielska. To także jest błędne. Większość suplementów przeciwdziałających efektom starzenia nie została odpowiednio zbadana. Niektóre mogą nawet wyrządzić krzywdę.
Większość lekarzy zgadza się, że najlepszym sposobem walki ze starzeniem się jest nuda. Prawidłowe odżywianie. Regularne ćwiczenia.
Jednak nadal szukamy skrótu. Oto pierwsza pozycja na liście suplementów, które mają zapewnić młodość.
Koenzym Q10 (CoQ10)
Twoje ciało w naturalny sposób wytwarza CoQ10. Jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania komórek.
Pomaga w tworzeniu adenozynotrifosforanu, czyli ATP. To paliwo napędzające mitochondria, centra produkujące energię w komórkach.
Wraz z wiekiem organizm wytwarza mniej CoQ10. W rezultacie komórki nie działają tak, jak powinny.
Osoby cierpiące na choroby przewlekłe mają niższy poziom. Choroba Parkinsona. Rak. Cukrzyca. Choroby układu krążenia. Wszystkie korelują ze spadkiem poziomu CoQ10.
Naukowcy uważają, że przyjmowanie suplementów może pomóc w zapobieganiu chorobom serca. Zapobiega krzepnięciu krwi. Działa jako przeciwutleniacz. Chroni to komórki przed wolnymi rodnikami, które mogą uszkadzać komórki i powodować choroby serca.
Podejrzewa się również, że CoQ10 może poprawiać stan zdrowia diabetyków. Może pomóc kontrolować poziom cukru we krwi. Cholesterol. Ciśnienie krwi.
Możesz kupić CoQ10 w kilku postaciach. Miękkie kapsułki żelowe. Kapsułki twarde. Pigułki. Istnieje nawet płyn do płukania jamy ustnej, który leczy choroby dziąseł.
Firmy kosmetyczne dodają go do kremów. Ale asymilacja ma znaczenie. Nasz organizm lepiej przyswaja miękkie kapsułki żelowe niż twarde.
Zalecana dawka dla dorosłych wynosi od 30 do 300 mg na dzień.
Skutki uboczne są rzadkie. Najczęstszą dolegliwością jest nawracający rozstrój żołądka.
Jeśli zażywasz inne leki, skonsultuj się z lekarzem. Możliwe są interakcje.
Aspiryna
Aspiryna jest wszędzie. Jest tanie, dostępne i wydaje się być rozwiązaniem uniwersalnym. Zażywasz jedną pigułkę na ból głowy, drugą na gorączkę i być może małą dawkę dziennie, aby utrzymać zdrowe serce. Działa poprzez rozrzedzenie krwi. To jest łatwa część.
Jedno z badań wykazało, że mężczyźni przyjmujący aspirynę co drugi dzień wymagali mniejszej liczby operacji naprawy naczyń. Inne badanie sugeruje, że przyjmowanie leku szesnaście lub więcej razy w miesiącu zmniejsza ryzyko raka okrężnicy o 50%. Spowalnia rozwój polipów. Są prekursorami choroby.
Ale to nie jest panaceum. Aspiryna działa inaczej na różnych ludzi. Mężczyźni i kobiety reagują na to inaczej. A co z jego nadmiernym używaniem? Twój żołądek zapłaci za to cenę. Wrzody i krwawienia stanowią realne ryzyko. Konieczne jest rozważenie korzyści i szkód dla błony śluzowej jelit.
Jak karnityna przekształca tłuszcz w paliwo
Karnityna to coś innego. To nie jest lekarstwo. Jest to składnik odżywczy wytwarzany przez organizm w wątrobie i nerkach. Gromadzi się w sercu, mózgu, mięśniach i plemnikach. Jego głównym zadaniem jest przemiana tłuszczu w energię.
Niektórzy ludzie nie produkują go w wystarczającej ilości. Dlatego kupują pigułki. Ale nie chodzi tylko o energię.
W kilku badaniach powiązano karnitynę ze zmniejszeniem objawów dławicy piersiowej. Jest to ból w klatce piersiowej spowodowany słabym dopływem krwi do serca. To poważny stan. Karnityna pomaga mięśniowi sercowemu lepiej funkcjonować pod wpływem stresu.
Acetylo-L-karnityna jest specyficzną formą. Jest popularny przy chorobie Alzheimera. Teoria głosi, że poprawia funkcje pamięci. Jest również sprzedawany jako suplement przeciwstarzeniowy. Niektóre badania pokazują, że pomaga w depresji związanej z demencją.
Jest jeszcze aspekt płodności. Wydaje się, że suplementy L-karnityny zwiększają liczbę plemników u mężczyzn. W przypadku par borykających się z niepłodnością może to być czynnik warty omówienia z lekarzem.
Dawkowanie zależy od celu
Nie ma jednej dawki karnityny. To zależy całkowicie od tego, co leczysz.
Jeśli jesteś ogólnie zdrowy lub szukasz podstawowego wsparcia, zwykła dawka wynosi od 1 do 3 gramów dziennie. Jeśli jednak cierpisz na konkretną chorobę, liczby się zmieniają.
Centrum Badań Medycznych Uniwersytetu Maryland identyfikuje następujące zakresy:
- Dusznica bolesna i niewydolność serca: 1,5–2 gramów dziennie
- Choroby naczyń obwodowych: 2–4 gramy dziennie
- Neuropatia cukrzycowa: 3 gramy dziennie
- Niepłodność u mężczyzn: 300–1000 mg przyjmowane 3 razy dziennie
- Zespół chronicznego zmęczenia: 500–1000 mg przyjmowane 3–4 razy dziennie
Pacjentom z chorobami serca często zaleca się przyjmowanie dawki od 600 do 1200 mg trzy razy na dobę. Jest to 1,8–3,6 grama. Kwota szybko się sumuje.
Olej rybny: kontrowersje dotyczące omega-3
Olej rybny otrzymywany jest z tkanek tłustych ryb. Jest naładowany kwasami tłuszczowymi omega-3. Należą do nich kwas eikozapentaenowy (EPA) i kwas dokozaheksaenowy (DHA). Twoje ciało ich potrzebuje. Nie jest w stanie sam ich wyprodukować.
Korzyści dla serca są dobrze udokumentowane. EPA i DHA zmniejszają poziom trójglicerydów. Zmniejszają stany zapalne. Mogą również nieznacznie obniżyć ciśnienie krwi.
Ale nagłówki są sprzeczne. Niektóre badania mówią, że olej rybny zapobiega zawałom serca. Inni twierdzą, że nie ma to żadnego wpływu. Różnica często sprowadza się do źródła. Ryby złowione na wolności mają inny profil niż ryby hodowlane. Branża suplementów zmaga się ze standaryzacją.
Jeśli chodzi o zdrowie mózgu, dowody są słabsze. DHA ma kluczowe znaczenie dla rozwijającego się mózgu. U dorosłych może spowolnić pogorszenie funkcji poznawczych. Ale dowody nie są tak wiarygodne jak
Olej rybny: dawkowanie, niebezpieczeństwa i schemat dawkowania
Omega-3 to główny aktywny składnik oleju rybnego. To kwas tłuszczowy, który lekarze od dawna uważali za ochronny dla serca. Dowody sugerują, że w przypadku pacjentów już cierpiących na chorobę wieńcową zmniejsza to ryzyko nagłej śmierci. Istnieją również dobre dowody sugerujące, że kwasy omega-3 mogą obniżać wysoki poziom trójglicerydów. Są to tłuszcze we krwi, które sąsiadują z cholesterolem i tworzą lepki bałagan, który zatyka tętnice.
Starsi dorośli często sięgają po olej rybny w celu poprawy zdrowia oczu. Cel? Spowalnia postęp jaskry lub zwyrodnienia plamki żółtej. Nauka jest jasna: organizm nie wytwarza kwasów omega-3. Musi pochodzić z pożywienia lub w formie tabletek. Jedzenie ryb to tradycyjny sposób. Przyjmowanie suplementu to droga na skróty.
Oprócz ochrony serca i wzroku istnieją wymierne korzyści. Omega-3 zmniejszają stany zapalne. Oznacza to mniejszy ból i obrzęk stawów. Lekko rozrzedza również krew, zapobiegając zbyt szybkiemu tworzeniu się skrzepów krwi.
Ale jest też minus. Więcej nie zawsze znaczy lepiej.
Nadmierne spożycie oleju rybnego może spowodować, że krew będzie zbyt rzadka. Zwiększa to ryzyko krwawienia, nawet w przypadku niewielkich skaleczeń. Wysokie dawki mogą również osłabić układ odpornościowy. Nagle Twoje ciało zaczyna mieć trudności z walką z powszechnymi chorobami. A jeśli bierzesz pigułki antykoncepcyjne, pamiętaj: olej rybny może z nimi wchodzić w interakcje, potencjalnie zmniejszając ich skuteczność.
Dawkowanie ma znaczenie. Olej rybny zwykle występuje w postaci miękkich kapsułek żelatynowych. Jeśli próbujesz zmniejszyć wysokie stężenie trójglicerydów, lekarze zwykle zalecają od 1 do 4 gramów dziennie. Pacjenci z wysokim ciśnieniem krwi mogą wymagać pełnej dawki 4 gramów.
Leczenie depresji to zupełnie inna historia. Niektóre badania sugerują, że olej rybny może w tym przypadku pomóc, zwłaszcza w połączeniu z lekami przeciwdepresyjnymi. Dawkowanie? Ogromny – 9,6 grama dziennie. To dużo oleju rybnego.
Ludzki hormon wzrostu i mit wiecznej młodości
Chcesz znów poczuć się jak nastolatek? Wiele osób przysięga na skuteczność ludzkiego hormonu wzrostu (HGH). Jest wytwarzany przez przysadkę mózgową. U dzieci stymuluje wzrost. U dorosłych nazywany jest fontanną młodości. Logika jest prosta. Poziom HGH spada wraz z wiekiem. Uzupełniając jego niedobory z pewnością uda nam się odwrócić proces starzenia.
Ta logika jest błędna. Nie ma naukowych dowodów na to, że HGH opóźnia proces starzenia. Tak naprawdę używanie go w tym celu stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia.
Syntetyczny HGH został opracowany w 1985 roku. Został zatwierdzony dla dzieci z zaburzeniami wzrostu. Później FDA zatwierdziła go do stosowania u dorosłych chorych na choroby zanikające mięśnie, szczególnie te związane z HIV/AIDS. Jest to konieczność medyczna, a nie strategia przeciwdziałająca starzeniu się.
W 2007 roku w czasopiśmie Annals of Internal Medicine dokonano przeglądu badań dotyczących HGH i starzenia się. Wniosek był surowy: minimalne korzyści. Znaczące skutki uboczne.
Skutki uboczne nie są niewielkie. Należą do nich cukrzyca. Należą do nich ginekomastia, czyli powstawanie tkanki piersi u mężczyzn. Ze względu na te ryzyko rząd ściśle reguluje ten lek.
Pomimo ostrzeżeń tysiące zdrowych Amerykanów nadal co roku wstrzykuje sobie nielegalny HGH. Traktują to jak zabieg kosmetyczny. Sportowcy używają go do poprawy wyników. Jak to zdobywają?
Skorumpowani lekarze dają nielegalne zastrzyki. Albo kupują przez internet. Sprzedają go kliniki przeciwdziałające efektom starzenia. To szara strefa zbudowana na nadziei i dezinformacji.



























